BLOG

Northeast IPA/New England IPA/Vermont IPA

Heady Topper

W stylu American India Pale Ale można wyróżnić dwa główne nurty. Pierwszy z nich, utożsamiany z zachodnim wybrzeżem USA, to piwa wytrawne, o nieskomplikowanym profilu słodowym, bardzo jasne, zdominowane całkowicie przez chmielową goryczkę. Natomiast drugi, utożsamiany ze wschodnim wybrzeżem charakteryzuje się znacznie lepszym balansem pomiędzy słodowością (często o charakterze chlebowym, karmelowym czy ciasteczkowym), a intensywną goryczką i nieco ciemniejszą barwą. Northeast IPA z założenia ma być swego rodzaju kompromisem pomiędzy tymi podejściami. Mamy więc do czynienia z piwem o nieprzyzwoitej

Wada korkowa w piwie? To możliwe.

Korki od piwa i od wina

Co to jest aromat „korkowy”? Tzw. „choroba” korka jest bardzo poważną wadą wina i prawdziwym koszmarem dla jego miłośników. Szacuje się, że nawet do 10% butelek wina może być nią, w różnym stopniu, dotkniętych. Odpowiada za nią szereg substancji takich jak: gwajakol, geosmina, 2-metyloizoborneol (MIB), octen-3-ol, octen-3-one, 2,4,6-tribromoanizol (TBA). Jednakże najważniejszym związkiem chemicznym, najczęściej utożsamianym z aromatem „korkowym” jest 2,4,6 trichloroanizol (TCA). Wobec jego bardzo niskiego progu wyczuwalności (poniżej 10 ng na litr!) nawet w minimalnej ilości jest w stanie

Czym jest styl piwa?

Piwa w różnych stylach

Często można spotkać się z hasłem reklamowym w rodzaju: „Mamy ponad 100 gatunków piwa”. W rzeczywistości reklamującemu nie chodzi jednak o gatunek, a o konkretne marki piwa, z których większość to najczęściej jasny lager. Żeby uniknąć tego rodzaju błędnych skojarzeń warto posługiwać się bardziej jednoznacznym określeniem – styl piwa. Narodziny stylu Można przyjąć, że pierwszą osobą, która spopularyzowała ideę stylu piwa był Michael Jackson. Jeśli jednak zagrało wam właśnie w głowie „Billie Jean”, to spieszę wyjaśnić, że nie chodzi o

Czy wszystkie primaaprilisowe żarty są tylko żartami? Wycinek z historii Stone Brewing Co.

Stone Justification Ale

Pisząc artykuł do Piwowara o Stone Brewing, natknąłem się na, może niezbyt istotną, ale za to ciekawą informację sprzed lat. Otóż żartownisie ze Stone’a przez szereg lat „wypuszczali” fikcyjne piwa na prima aprilis. Zaczęło się w 2002 roku od Stone Extreme Lemony-Lime, które miało być piwem aromatyzowanym. Z wypowiedzi, które można do dzisiaj znaleźć w internecie wynika, że niektórzy fani niemal otarli się o zawał, gdy o tym usłyszeli. W kolejnych latach pojawiały się notatki prasowe m.in o najmocniejszym piwie

7 zaskakujących faktów o amerykańskim piwie rzemieślniczym

Jack McAuliffe i Jim Koch

W kwartalniku Piwowar ukazuje się seria moich artykułów na temat amerykańskiej piwnej rewolucji. Być może dobrą zachętą do zapoznania się z tematem będzie kilka losowych ciekawostek. Oto pierwsza porcja: 1. Największy rzemieślniczy browar w USA zaczynał jako browar kontraktowy Jim Koch założył Boston Beer Company w 1984 roku. Jednakże aż do 1997 roku firma nie posiadała własnego browaru, a piwo pod marką Samuel Adams warzone było na podstawie kontraktów w różnych browarach w USA. 2. Pierwszym browarem, który wykorzystał chmiel

Angielski porter. Fuller’s vs Samuel Smith.

Źródło: Fuller's

W pogoni za amerykańskim chmielem wielu „craftowych neofitów” zapomina kompletnie o klasycznych stylach, z których najczęściej wywodzą się te niekiedy szerzej znane amerykańskie interpretacje. Tak jak z India Pale Ale, Amerykanie zrobili American India Pale Ale, tak z angielskiego portera zrobili robust portera. W końcu w Ameryce wszystko musi być mocniejsze, większe itd. Warto jednak pochylić się nad pierwowzorem. Porter (zwany także Brown Porter bądź English Porter) narodził się w pierwszej połowie XVIII wieku w Londynie. Niegdyś leżakowany był w

Trendy 2015 w polskim piwowarstwie rzemieślniczym

Drewniane beczki z piwem

Uznałem, że ciekawsze od podsumowania roku ubiegłego, będzie zastanowienie się, co czeka nas w tym, który dopiero się rozpoczął. Poniżej przedstawiam kilka moich propozycji, czego możemy się spodziewać w temacie polskiego piwowarstwa rzemieślniczego w bieżącym roku.   Piwa leżakowane w drewnianych beczkach po whisky/bourbonie Mieliśmy już dwukrotnie Chateau z browaru Artezan, Duke of Flanders z Szałpiw, czy Hades Gone Wild z browaru Olimp. Wszystkie te piwa były jednak leżakowane w beczkach po Bordeaux. Ten trend na pewno warto kontynuować. Natomiast

Piwa dyniowe – historia i teraźniejszość

puking_pumpkins-02-560x373

Popularność piw dyniowych rośnie w Polsce wraz ze wzrostem popularności Halloween i choć można się spierać co do genezy tego święta, to nie ma wątpliwości, że w obecnej formie jest ono do bólu amerykańskie, podobnie jak dyniowe piwa. Dynia była obecna w tej kulturze od zawsze. Rosła wszędzie gdzie popadnie, będąc zawsze tanim źródłem pożywienia. Dzięki temu stała się symbolem pionierskich, kolonialnych czasów. W miarę bogacenia się amerykańskiego społeczeństwa została wyparta przez inne warzywa, ale symbol pozostał, a do jej

Kwestie bieżące, łyk historii i Warszawski Festiwal Piwa

Warszawski Festiwal Piwa

Dużo czasu minęło od kiedy ostatnio znalazłem czas żeby cokolwiek tu zamieścić. Nie oznacza to jednak, że nic więcej na tej stronie się nie pojawi ani tym bardziej, że nie zajmowałem się ostatnio piwem. W ostatnim Piwowarze możecie znaleźć dwa moje artykuły. Pierwszy, na temat browaru Anchor, który rozpoczyna cykl dotyczący tzw. „amerykańskiej rewolucji piwnej” oraz drugi, będący przyczynkiem do dyskusji o roli glikozydów w piwie. W dniach 10-12 października 2014, odbędzie się pierwsza edycja Warszawskiego Festiwalu Piwa. Nie wiedzieć

New Albion Brewing Company. Najważniejszy amerykański browar, który nie istnieje?

etykieta New Albion

Była druga połowa lat 60. gdy Jack McAuliffe udał się do lokalnego szkockiego pubu i wziął pierwszego łyka miejscowego piwa. Wiele historii można zacząć w ten sposób, ale niewiele z nich jest tak mało znanych, a jednocześnie tak istotnych dla piwowarstwa jak ta, którą przeczytacie poniżej. McAuliffe nie był Szkotem, był Amerykaninem urodzonym w Caracas, synem stacjonującego tam wówczas agenta FBI. Do Szkocji zaś trafił jako mechanik amerykańskiej marynarki wojennej, serwisujący atomowe łodzie podwodne. Kiedy wrócił do USA, nie mógł